"Kieruj i zwiedzaj"- Śladami PRL-u

Czy za komuny było lepiej? Z pewnością nie. Czy było barwniej? Niekoniecznie. Dlaczego więc tak chętnie wracamy do tamtych czasów? Przyczyny są dwie i zależą w dużej mierze od naszego wieku. Osoby które pamiętają tamte czasy, wracają do nich z sentymentu za minioną młodością. Ci którzy w nich nie żyli, z ciekawości i chęci dotknięcia pewnej nieznanej im egzotyki.

Niezależnie od tego jaki cel nam przyświeca, teraz mamy możliwość zasiąść za sterami prawdziwego wehikułu czasu i na chwilę przenieść się do minionej epoki, w której jedzenie było na kartki, sklepy świeciły pustymi hakami, wróg zrzucał stonkę na pola uprawne, a władze robiły wszystko, żeby wykonać kolejny plan i sprawić, by latem nie zabrakło sznurka do snopowiązałek.

Pamiętajmy jednak, że nasza wycieczka nie będzie się skupiać wyłącznie na ciemnych stronach. Ta sentymentalna podróż przypomni nam smak bloku czekoladowego, zapach wody brzozowej i mydła „For You”, czar butów „Relaks” i nieodżałowany wdzięk prywatek, których znakiem rozpoznawczym była dobra muzyka płynąca z gramofonów i magnetofonów szpulowych.

Oczywiście tłem dla opowieści naszego przewodnika będzie PRL-owska Warszawa. Zobaczycie, gdzie pracował i mieszkał towarzysz Gomułka, w którym miejscu urzędowała cenzura, gdzie do dziś działa słynny bazar Różyckiego, na którym to można było dostać dosłownie wszystko i wszystko przegrać w starciu z warszawskim farmazoniarzem. Dowiecie się, gdzie wówczas bawili się zwykli warszawiacy, a gdzie imprezowali politycy i przedstawiciele świata celebrytów oraz kto przychodził do Kameralnej, Kongresowej, czy SPATiF-u, a komu wystarczał Czytelnik. Zobaczycie też jak dziś wygląda pierwsze powojenne osiedle mieszkaniowe, czy słynny Centralny Dom Towarowy. Będzie barwnie i zabawnie. A dla Was największą satysfakcją powinien być fakt, że w tej podróży w czasie to Wy będziecie grać pierwsze skrzypce, osobiście prowadząc słynnego malucha. Czy jesteście gotowi, by na własnej skórze zmierzyć się z PRL-em?